Dzisiaj jest: 17.4.2024, imieniny: Anicety, Klary, Rudolfina

ZAŚLUBINY POLSKI BAŁTYKIEM W MRZEŻYNIE WYKONANIU STOWARZYSZENIA REKONATRUKCJI HISTORYCZNEJ REGA

Dodano: rok temu

Kolejne wyzwanie i marzenie, zrealizowane z spontanicznym ułańskim rozmachem przez wspaniały zespól zapaleńców! To było przetarcie nowego szlaku. Na wstępie podziękowania dla Stajnia Pestka Mrzeżyno, za wspaniałe rumaki i obsługę - pisze w mediach społecznościowych - Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej REGA.

ZAŚLUBINY POLSKI BAŁTYKIEM W MRZEŻYNIE WYKONANIU STOWARZYSZENIA REKONATRUKCJI HISTORYCZNEJ REGA
Podjedliśmy tak nam bliski sercu temat 2. pułku ułanów, który wchodził w skład 1 Samodzielnej Brygady Kawalerii, który był sformowany w 1944 r. jako związek taktyczny kawalerii polskiej. Żołnierze rekrutowali się przede wszystkim z kawalerzystów polskich – uczestników walk we wrześniu 1939 roku.
17 marca 1945 roku w Mrzeżynie – zastępca dowódcy 1. Samodzielnej Warszawskiej Brygady Kawalerii z 1 Armii Wojska Polskiego mjr Stanisław Arkuszewski, wraz z delegacją kawalerzystów z 2 i 3 pułku ułanów, dokonał uroczystości Zaślubin Polski z Morzem.
Po ostatniej szarży kawalerii pod Borujskiem, w połowie marca 1945 r. formacja ta znalazła się w Gryficach.
Biorąc pod uwagę nieznaczną odległość od Bałtyku, na pomysł przygotowania ceremonii wpadł zastępca dowódcy Brygady, major Stanisław Arkuszewski.
Dobę przed kapitulacją Festung Kolberg, ułański orszak oraz bateria dział kalibru 76,2 mm przemaszerowały przez Trzebiatów stając na wydmach w Mrzeżynie.
W programie uroczystości nawiązano do ceremonii zaślubin z 1920 roku w Pucku z udziałem wojsk gen. Józefa Hallera.
Niedługo potem na plaży stanął biało-czerwony słup graniczny. Przy dźwiękach konnej orkiestry, honory morzu oddały nie tylko kadry Brygady, ale także zaproszone na ceremonię delegacje polskiej 2. Dywizji Piechoty.
Po wygłoszeniu słów: „Morze przyrzekamy Ci wierność po wsze czasy…”, dwaj ułani starszy ułan Kobyliński i ułan kapral Sochaczewski otrzymali od mjr Arkuszewskiego dwa pierścienie, które wjechawszy konno do morza, rzucili przed siebie.
Osobistych zaślubin dokonało także wielu szeregowych żołnierzy – do morza ciskano cenne przedmioty, niekiedy pieczołowicie przechowywane od początku wojny. Do manierek nabierano też słoną wodę, która dotarła do kolegów, którzy w tym czasie pozostali na posterunkach w Gryficach.
Po zakończeniu II wojny światowej wielu ułanów postanowiło osiedlić się na ziemiach odzyskanych dla których Trzebiatów i okoliczne miejscowości stały się małą ojczyzną. Trzeba pamiętać, że najbardziej rozpoznawalnym ułanem i symbolem 2 pułku ziemi trzebiatowskiej był niezapomniany Michał Antochow.
O wydarzeniu tym przypomina mrzeżyński pomnik zaślubin z morzem. Pomnik znajduje się na zalesionej wydmie na wschód od portu w Mrzeżynie. Główną jego część stanowi wielki głaz z umieszczoną na nim tablicą pamiątkową, na której widnieje piastowski orzeł i napis: W TYM MIEJSCU 17 MARCA 1945 WRZUCAJĄC PIERŚCIENIE W FALE BAŁTYKU ŻOŁNIERZE I WARSZAWSKIEJ BRYGADY KAWALERII WOJSKA POLSKIEGO ŚLUBOWALI WIECZYSTĄ WIERNOŚĆ POLSKIEMU MORZU. Obok głazu stoją maszty z proporcami. Maszty symbolizują lance kawaleryjskie z proporczykami pododdziałów brygady biorących udział w zaślubinach.
12
0

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOK-U BĄDŹ ZAWSZE NA BIEŻĄCO!

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.