Dzisiaj jest: 25.1.2022, imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany

Oszczędzają na kosztach i wypalają pozostałości z wycinek?

Dodano: 2 tygodnie temu

Zarząd Dróg Powiatowych w Gryficach oszczędza na kosztach i wypala mokre gałęzie, trociny i wszystkie pozostałości po wycinkach przy drogach? To pytanie poddajemy pod ocenę naszych czytelników, bo trudno wytłumaczyć zdarzenie, którego byliśmy dzisiaj świadkami.

Oszczędzają na kosztach i wypalają pozostałości z wycinek?
Mogłoby się wydawać, że jesteśmy coraz bardziej świadomi jeżeli chodzi o sprawy ekologiczne ale jednak nic bardziej mylnego. Jeżeli urzędnicy na wysokich stanowiskach wydają takie dyspozycje łamiąc prawo i zatruwając środowisko to co dziwić się zwykłemu obywatelowi, który nie zawsze zna prawo albo brakuje mu od pierwszego do pierwszego.
O całym zajściu poinformował nas czytelnik, który wysłał nam zdjęcia twierdząc, że Zarząd Dróg Powiatowych na swoim terenie wypala śmieci. Postanowiliśmy to sprawdzić i rzeczywiście dojeżdżając na miejsce już z daleka widoczne były kłęby dymu, po dotarciu na miejsce wypalania okazało się, że wypalane są mokre gałęzie, liście, trociny, wszystkie pozostałości z wycinek, które Zarząd Dróg zbiera po wyciętych drzewach przy drogach. Jednak w świetle obecnych przepisów zarówno palenie liści, jak i palenie gałęzi jest zabronione i grozi za to mandat. Ale ktoś może doszedł do wniosku, że koszty mandatu są o wiele niższe niż utylizacja tych gałęzi zgodnie z prawem? Odpady zielone, czyli suche liście, gałęzie po cięciu drzewek i krzewów, skoszoną trawę, łodygi, kwiaty i chwasty należy dostarczyć do lokalnego PSZOK-u, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. PSZOK-i znajdziemy na terenie każdej gminy.
Na miejscu zdarzenia interweniowała policja, która po przyjeździe natychmiast nakazała zagasić wypalane gałęzie.

O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Gryficach Sławomira Ruszkowskiego, który poinformował nas, że o całej sprawie dowiaduje się z naszej rozmowy telefonicznej, jak nas później zapewniał nigdy nie wydał takiego polecenia o wypalaniu mokrych gałęzi i wszystkich pozostałości po wycinkach. Sprawa ma być wyjaśniona a od osób, które wydały takie polecenie wyciągnięte konsekwencje.
Miejsce wypalania gałęzi jest w bardzo bliskim sąsiedztwie od siedziby Zarządu Dróg Powiatowych w Gryficach i trudno uwierzyć, że dyrektor nie widział unoszących się kłębów dymu.
 
13
8

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOK-U BĄDŹ ZAWSZE NA BIEŻĄCO!

Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.